Omówienie i konfiguracja wirtualnych sieci – VirtualBox, VMware

Jedną z moich „skłonności” jest testowanie oprogramowania. Ponadto wypadłoby, aby człowiek, który interesuje się szeroko pojętym oprogramowaniem, testował systemy, aplikacje, nowatorskie rozwiązania itd. Jednak do takich testów muszą być odpowiednie warunki. Gdybym chciał wszystko sprawdzać, instalować, testować na fizycznym komputerze, to w szafie oprócz ubrań byłyby poukładane w rzędzie dyski twarde, na każdym inny system wraz z innym oprogramowaniem. Jednak aby ułatwić sobie życie, korzystam z wirtualnych maszyn.

To dobrodziejstwo na początku było widoczne tylko u maniaków komputerowych, teraz dodatkowo pojawia się w korporacjach. Samo stworzenie wirtualnej maszyny i instalacji na niej systemu nie jest żadnym problemem. Najwięcej trudności użytkownikom sprawa skonfigurowanie sieci. Bo cóż z tego, że mamy 200 maszyn wirtualnych, jak nie mają one dostępu do internetu, sieci lokalnej, nie mogę zobaczyć jak system zachowuje się w domenie itd. Wirtualne sieci różnią się również tym, że mają do wyboru wiele opcji. W rzeczywistym świecie potrzebna jest karta sieciowa i kabelek – podpinam i działa. Tutaj tych namacalnych przedmiotów nie mamy.

W tym artykule postaram się wytłumaczyć do czego służą poszczególne warianty sieci wirtualnych, oraz pokażę, jak zrobić, aby wirtualny system miał możliwość łączenia się z innym wirtualnym systemem, oraz z komputerem fizycznym. W celu praktycznego pokazania działań zostały użyte dwa najpopularniejsze programy do wirtualizacji: VirtualBox i VMware.

Wirtualne interfejsy sieciowe

Na początku musimy liznąć trochę teorii. Tutaj postaram się omówić interfejsy sieciowe, podać ich zastosowanie, wady oraz zalety.

NAT

VirtualBox: NAT

VMware: NAT

Fachowa definicja NAT brzmi: technika przesyłania ruchu sieciowego poprzez router, która wiąże się ze zmianą źródłowych lub docelowych adresów IP (wikipedia). Nam jednak nie jest ona za bardzo do szczęścia potrzebna. Lepiej jest to wytłumaczyć w prostszy sposób: Opcja NAT tworzy w wirtualnym systemie kartę sieciową, która ma możliwość łączenia się z innymi wirtualnymi systemami operacyjnymi. Tworzy się tzw. prywatna sieć, w której może być wiele systemów operacyjnych. Wadą takiego zastosowania jest to, że nie ma możliwości połączenia się z fizyczną maszyną, a wirtualny system nie będzie miał dostępu do internetu. Będziemy musieli również ręcznie przypisywać adresy IP, chyba że na wirtualnym systemie występuje serwer DHCP. Zaś sporą zaletą jest możliwość połączenia w sieć wielu systemów operacyjnych.

Zalety:

  • umożliwia łączenie w sieć wiele systemów operacyjnych

Wady:

  • ręczne przypisywanie adresów IP (chyba, że na wirtualnym systemie występuje serwer DHCP)
  • brak możliwości połączenia się z fizycznym komputerem
  • brak dostępu do internetu

Bridged (mostkowanie połączeń)

VirtualBox: Mostkowana karta sieciowa (bridged)

VMware: Bridged

Mostek (ang. bridge) to urządzenie koordynujące przesyłanie pakietów między komputerami. Decyduje, gdzie zostaną przesłane dane, które do niego docierają (wikipedia). Mówiąc prościej, tworzy się tzw. wirtualny most, który łączy kartę sieciową maszyny wirtualnej z fizyczną kartą sieciową komputera. Jest to najczęściej wykorzystywana opcja, która daje bardzo dużo możliwości. Maszyna wirtualna ma dostęp do fizycznego komputera, może łączyć się z fizycznymi grupami roboczymi, domenami, innymi komputerami w sieci. Dzięki wykorzystaniu fizycznej karty sieciowej komputera hosta system ma również dostęp do internetu. Wada to brak możliwości połączenia się z innymi wirtualnymi systemami operacyjnymi.

Zalety:

  • możliwość łączenia się z fizycznymi komputerami, grupami roboczymi, domenami
  • dostęp do internetu
  • możliwość wyboru karty sieciowej, z którą będzie utworzony mostek

Wady:

  • niemożliwa łączność z innymi wirtualnymi systemami
  • ręczna konfiguracja IP (chyba, że istnieje fizyczny serwer DHCP)

Sieć wewnętrzna

Virtualbox: Sieć wewnętrzna

VMware: brak

Ten typ występuje tylko w programie VirtualBox. Szczerze mówiąc, nigdy z niego nie korzystałem, ale postaram się opisać, co to właściwie jest.

Sieć wewnętrzna jest podobna do trybu Bridged, ale dostęp do niej mają tylko maszyny wirtualne. Dodatkowo umożliwia ona również łączenie się z internetem. Patrząc pod względem praktycznym, sieć wewnętrzna przy łączeniu się z internetem jest dużo bezpieczniejsza i szybsza od mostka (głównie pod tym względem, że do łączenia się z siecią WEB nie jest wykorzystywana fizyczna karta sieciowa) i szybsza, gdyż fizycznej mazynie nie jest przekazywana obsługa stosu TCP/IP, tylko jest od razu wykonywana na wirtualnym systemie. Co ciekawe, w tej sieci może również występować wirtualny serwer DHCP, który będzie przydzielał adres IP wszystkim wirtualnym maszynom.

Zalety:

  • bezpieczeństwo i szybkość
  • możliwość działania wirtualnego DCHP

Wady:

  • nie jest możliwe połączenie się fizycznej maszyny z tą siecią

Host-only

VirtualBox: Karta sieci izolowanej (host-only)

VMware: Host-only

Ten tryb tworzy specjalną wirtualną kartę sieciową, która ma za zadanie umożliwić łączenie się fizycznego komputera z wirtualnym systemem. Jest to bardzo rzadko stosowana metoda.

Custom

VirtualBox: brak

VMware: Custom

Pozwala na edycję ustawień wirtualnych interfejsów sieciowych. Polecane tylko dla zaawansowanych użytkowników.

Teoria w praktyce, czyli tworzymy wirtualne sieci.

Sama teoria jest niczym bez sprawdzenia jej w praktyce. Pokażę, jak w obu programach stworzyć dwie karty sieciowe, z czego jedna będzie pracować jako mostek, a druga jako NAT. Taka konfiguracja pozwala nam w pełni korzystać z dobrodziejstw wirtualnych sieci.

VirtualBox

Zakładam, że masz już utworzona maszynę wirtualną.

1. Klikamy prawym przyciskiem myszy na wirtualny system i z menu wybieramy ustawienia.

wirtualne_sieci_vmware_vbox_morfeusz8881

2. Przechodzimy do działu sieć. Pojawią się nam opcje dotyczące konfiguracji sieci. Pierwszą kartę ustawiamy jako mostek. Zaznaczamy więc ptaszek przy Włącz kartę sieciową, a następnie z menu Podłączona do wybieramy Mostkowana karta sieciowa (bridged).

wirtualne_sieci_vmware_vbox_morfeusz8882

3. Uaktywni się następne menu, w którym będziemy mogli wybrać nazwę fizycznej karty sieciowej, z którą będziemy chcieli wykonać mostek.

wirtualne_sieci_vmware_vbox_morfeusz8883

Uwaga!!! Tutaj też mogą się ewentualnie pojawić wirtualne karty sieciowe, jeżeli takowe występują.

4. Wybieramy nazwę naszej karty. Możemy wybrać jeszcze typ karty oraz jej adres MAC, ale program już automatycznie podaje poprawne wartości, więc nie ma sensu tam mieszać.

Teraz klikamy na Karta 2, chcemy, aby pracowała jako NAT. Zaznaczamy opcję Włącz kartę sieciową oraz z menu Podłączona do wybieramy NAT.

wirtualne_sieci_vmware_vbox_morfeusz8884

5. Po kliknięciu na OK od razu zostaną wprowadzone zmiany do wirtualnego systemu.

wirtualne_sieci_vmware_vbox_morfeusz8885

VMware

Zakładam, że masz już utworzoną wirtualną maszynę.

1. Uruchamiamy program i z lewej strony klikamy na daną wirtualną maszynę.

wirtualne_sieci_vmware_vbox_morfeusz8886

2. Z nowego okna klikamy na Edit virtual machine settings.

wirtualne_sieci_vmware_vbox_morfeusz8887

3. Jedna karta sieciowa jest automatycznie dodawana, ustawimy ją jako mostek. Klikamy w tym celu na Network Adapter .

wirtualne_sieci_vmware_vbox_morfeusz8888

4. Po prawej stronie pojawią się nam opcje konfiguracyjne. Zaznaczamy Bridged: Connected directly to the physical network.

wirtualne_sieci_vmware_vbox_morfeusz8889

5. Jedna karta z głowy. Musimy teraz dodać następną. Klikamy więc na Add, wybieramy z listy Network Adapter i przechodzimy dalej.

wirtualne_sieci_vmware_vbox_morfeusz88810

6. W kolejnym oknie wybieramy tryb, w jakim ma pracować nowo tworzona karta. Interesuje nas pozycja NAT: Used to share the host’s IP address. Warto upewnić się, czy jest zaznaczona opcja Connect at power on. Następnie klikamy na Finish.

wirtualne_sieci_vmware_vbox_morfeusz88811

7. W ustawieniach pojawi się kolejna karta sieciowa.

wirtualne_sieci_vmware_vbox_morfeusz88812

W ramach tego artykułu chciałbym się z Wami podzielić informacją o tym, jak taka konfiguracja wygląda u mnie. Wszystkie screeny, które znajdują się w artykułach na jakilinux oraz na moim blogu, pochodzą właśnie z wirtualnych maszyn. Każdy wirtualny system operacyjny (jest ich aż 6, a planuję jeszcze 3) posiada 2 karty sieciowe, gdzie jedna pracuje jako mostek, a druga jako NAT. Ja mam o tyle łatwiej, że na fizycznym serwerze, który znajduje się w domu, działa DHCP, przez co nie muszę ręcznie przypisywać adresów IP. Jako program do wirtualizacji wykorzystuję VMware. Muszę Wam powiedzieć, że pomimo rosnącej liczby systemów i cudów, jakich na tych systemach dokonuję, wszystko i tak się dobrze trzyma. ;-)

Gorąco zachęcam do zabawy z wirtualnymi maszynami.