Połączenie dwóch obozów – Unity + KDE

Unity samo w sobie nie wygląda jakoś specjalnie oraz jest mało (póki co) konfigurowalne. Mnie szczególnie doskwierał brak drugiego panelu na uruchomione aplikacje, bo powiem szczerze, boczny pasek nie zawsze spełnia swoje zadanie jak jest dużo uruchomionych aplikacji. Postanowiłem więc połączyć dwa obozy – Unity + KDE. Zobaczenie sami jaka wojna z tego wyszła.

Instalacja

Pierwsze co, to musimy zainstalować odpowiednie pakiety. Uruchamiamy terminal i wpisujemy:

sudo apt-get install plasma-desktop plasma-scriptenguine-python

Podajemy hasło usera, na którym aktualnie urzędujemy i czekamy na zakończenie pobierania i instalacji.

Ostrzegam, pakietów może być trochę dużo.

Uruchomienie i konfiguracja

Aby uruchomić to co zainstalowaliśmy, czyli Plasme Desktop, musimy utworzyć aktywator. Klikamy prawym przyciskiem myszy na pulpicie i z menu wybieramy Utwórz aktywator.

Wybieramy i wpisujemy odpowiednie wytyczne:

Typ – program
Nazwa – obojętnie jaka
Polecenie – plasma-desktop
Komentarz – co kto woli

Klikamy na OK i uruchamiamy nowo powstały aktywator na pulpicie. Dysk może trochę pomielić i w pewnym momencie naszym oczom ukaże się takie coś:

Już widzimy połączenie Unity + KDE. Jednak to nie jest to, czego chcemy. Załóżmy, że dodam dolną belkę, która będzie pokazywała aktualnie uruchomione programy, zaś na pulpicie chce mieć zegar i informacje na temat zajętości RAM-u, obciążenie procesora itd. Więc na początku usuwamy wszystko, co związane z KDE. Ma pozostać sama tapeta.

Gdy już wykonamy wiosenne porządki, klikamy prawym przyciskiem myszy na pulpicie i z menu wybieramy Add Panel i Empty Panel.

Jak widzimy, KDE przejęło władze nad samym pulpitem. OK pojawił nam się nowy panel, ale na górze:

Psuję nam on teraz całkowicie wygląd. Postaramy się go „wywlec” na dół. Klikamy prawym przyciskiem myszy na panel i z menu wybieramy Panel Settings.

Pojawi nam się menu konfiguracyjny panelu:

Najeżdżamy kursorem na Screen Edge, naciskamy i trzymamy lewy przycisk myszy i jedziemy ostro w dół. Panel już jest na dole:

OK. Teraz trzeba dodać do niego widget, który będzie wyświetlał aktualnie uruchomione programy. Klikamy na Add Widgets.

Z menu naciskamy na ikonę Task Manager:

i przeciągamy ją na belkę. Gotowe. Jedna sprawa załatwiona. Teraz dodamy zegar i monitor systemu na pulpit. Klikamy prawym przyciskiem myszy na belkę z menu wybieramy Panel Options a następnie na Add Widgets.

Pojawi nam się dobrze znane menu. Powiedzmy, że chcemy mieć zegar analogowy. Więc z menu wybieramy Analog Clock i przeciągamy go na pulpit. Gitara. Zegar już tyka.

Teraz dodamy monitor systemu. Szukamy ikonki System Monitor i przeciągamy ją na pulpit tak samo jak zegar.

Całość u mnie wygląda tak:

Integracja z GTK

Aby całość wyglądała jeszcze lepiej, postaramy się elementy KDE zintegrować z bibliotekami GTK.

Klikamy na logo Ubuntu, w wyszukiwarce wpisujemy Settings i klikamy na ikonę System Settings.

Pojawi nam się okno konfiguracyjne środowiska KDE.

Klikamy dwukrotnie na ikonę Application Appearance i w nowym oknie z polu Widget style z rozwijanego menu wybieramy GTK+ Style.

Aby zastosować zmiany, klikamy na Apply.

Dodawanie do autostartu

Gdy już zakończymy konfigurację i każdy element pulpitu będzie wyglądał tak jak my chcemy, to musimy dodać jeszcze to nasze KDE to autostartu systemu.

Klikamy ikonę „zasilania” na górnej belce i wybieramy System Settings. W nowym oknie klikamy na Programy startowe. Wybieramy Dodaj i wypełniamy odpowiednie pola:

Nazwa – dowolne
Polecenie – plasma-desktop
Komentarz – dowolne

Klikamy na zapisz i już nasze KDE od tej pory będzie się uruchamiało wraz z systemem.