Instalacja managera okien na serwerze

Środowiska graficzne i managery okien nie jest zbyt często spotykane na serwerach, szczególnie na tych, które działają na Linuksie. Ja posiadając swój własny serwer też byłem zdania „na co mi grafik”. Jednak pewnego dnia postanowiłem zainstalować i sprawdzić jak to będzie działać. Oczywiście nie żadne GNOME czy KDE, tylko Fluxbox. Fluxbox nie jest środowiskiem graficznym tylko managerem okien. Zarządza okienkami w trybie graficznym. I powiem Wam szczerze, komfort administracji serwera o wiele się poprawił.

Porada była wykonywana na systemie Debian 6.0, ale można ją również wykonać na Ubuntu Server

Dlaczego zdecydowałem się na instalację managera okien ? Mój serwer to nie tylko serwer plików, ale i również serwer do pobierania i udostępniania torrentów (nie, nie piraty, nie żadne gry, głównie distra linuksowe). Dodatkowo jeżeli już coś robię na serwerze, coś zmieniam, coś nowego wprowadzam, to mam bardzo często włączone kilka okien xterma. W jednym się instaluje, w drugim coś modyfikuję. W takim przypadku Fluxbox oferują wygodę podczas pracy. Oczywiście managera okiem mam zainstalowanego opcjonalnie, nawet nie jest on uruchamiany wraz z systemem. Głównie system konfiguruje poprzez ssh, a przy bardziej zaawansowanych rzeczach – Webmin.

Zaraz pewnie „fanboje” zaczną się drżeć, że to nie moralne jest posiadanie grafika na serwerze. Otóż można, dzięki niemu niekiedy można nawet szybciej coś zrobić.

Co będzie na potrzebne.

Na początku zainstalujemy xterm. Jest to emulator terminala. Dzięki niemu będziemy mieli dostęp do konsoli w trybie graficznym. Jeżeli chcemy łączyć się zdalnie z trybem graficznym, to dodatkowo będziemy musieli jeszcze zainstalować pakiet vnc4server. Na samym końcu zainstalujemy serwer X czyli xorg i na końcu fluxbox.

Instalacja oprogramowania.

Na początek zainstalujemy wszelkie niezbędne oprogramowanie. Logujemy się jako root poleceniem su i wpisujemy następujące komendy:

aptitude install xterm
aptitude install vnc4server
aptitude install xorg
aptitude install fluxbox

Pakietów będzie dość sporo, więc trzeba urobić się w cierpliwość.

Uruchamiamy sesję i X-y.

Po instalacji powyższych pakietów pora na rozruch. Na początku musimy utworzyć sesję na serwerze vnc, aby możliwe było połączenie się ze serwerem w środowisku graficznym.

1.Wylogowujemy się z roota poleceniem exit.

2.Wpisujemy polecenie vncserver.

3.Jeżeli uruchamiamy go pierwszy raz, zostaniemy poproszeniu o ustalenie hasła, które będzie wymagane do połączenia się z serwerem.

Wpisujemy hasło, Enter, ponownie wpisujemy to samo hasło, Enter.

Gdy serwer VNC się uruchomi, to dostaniemy informację za pomocą jakiego portu mamy się połączyć.

Ta jedynka po nazwie serwera oznacza, że mamy łączyć się z portem 5901. Domyślne serwer VNC uruchamiany jest na porcie 5900, a każda kolejna sesja dostaje numer +1 czyli 5901, 5902 itd.

4.Hasło jest ustawione. Teraz możemy uruchomić środowisko. Logujemy się na roota poleceniem su.

5.Gdy się zalogujemy, wydajemy polecenie startx.

6.Naszym oczom ukaże się Fluxbox.

Jeżeli będziemy uruchamiać serwer X z poziomu ssh np. Putty, to pojawi nam się takie okno:

Gdy pojawi nam się Error, czyli ostatnia linijka, to spokojnie możemy zamknąć Putty i zalogować się poprzez VNC.

Zdalne logowanie do serwera.

Aby było możliwe zalogowanie się musimy odblokować porty, najlepiej od 5900 do 5910 we Firewallu. Gdy już to zrobimy, uruchamiamy klienta VNC np. RealVNC, wpisujemy adres oraz port serwera w takiej formie:

ipserwera:port

hasło, i już mamy połączenie.

Zasobożerność

Takie połączenie nie jest wcale zasobożerne. Dla udowodnienia czysty system zaraz po uruchomieniu:

Oraz po uruchomieniu środowiska, serwera X oraz serwera VNC

W dobie 4 GB RAM-u w standardzie to nic.

Przy takiej konfiguracji Fluxbox nie będzie uruchamiany wraz ze startem systemu.