Nauka angielskiego z Excelem

Język angielski to przedmiot, który wymaga trochę innego podejścia. Nie da się go wyuczyć na pamięć jak np. biologii. Każdy z nas ma swój indywidualny sposób uczenia się. Jak chciałbym przedstawić swój, być może komuś to pomoże w przyszłości. Jedynie, to będziemy potrzebować to Excela.

O co chodzi?

Mój sposób polega na tym, że w jednym arkuszu znajdują się słówka po angielsku i tłumaczę je na polski, w drugim arkuszu na odwrót, trzeci zaś zawiera „bazę danych” Jeżeli dobrze przetłumaczę, pojawia mi się komunikat, że jest ok. i dostaję punkt. W innej komórce zaś zliczana jest suma procentowa zdobytych punktów wedle całości. Pozwala mi to dowiedzieć się na ile opanowałem dane słownictwo. Oczywiście w tej „mini aplikacji” wykorzystuję pewne już wbudowane w program formuły. Może brzmi strasznie, ale to nie jest nic trudnego.

Baza danych słówek i przygotowanie arkuszy

W tym artykule posłużyłem się programem Excel w wersji 2010. Otwieramy program i na dole pojawiają się nam dostępne arkusze:

Domyślnie są one nazwane po prostu Arkusz1, Arkusz2 i Arkusz3. Kliknij prawym przyciskiem myszy na Arkusz3 i z menu wybierz Zmień nazwę:

Nazwa arkuszu zostanie zaznaczona i będzie możliwa edycja nazwy:

Jako nazwę wpisujemy np. slowka. Naciskamy Enter. Nazwa została zmieniona. Przechodzimy do niego i np. w komórce B3 wpisujemy Słówka po angielsku, zaś w komórce D3 Słówka po polsku.

Niezbyt ładnie to wygląda. Aby rozszerzyć komórki, możemy albo dwukrotnie kliknąć na linię pomiędzy B i C co sprawi, że rozszerzy się ona do długości wpisanego tekstu lub po prostu najechać na linię i przeciągnąć w prawo.

Ok. Teraz w kolumnie, gdzie są Słówka po angielsku pisujemy właśnie te słówka, zaś obok ich tłumaczenie. U mnie wygląda to tak:

Nasza baza danych jest już wykonana. Teraz przechodzimy do pierwszego arkusza i zmieniamy jego nazwę np. na ang-pl. Teraz będąc w tym arkuszu robimy takie cuda:

To jest nasza sytuacja wyjściowa. Po prostu wpisujemy odpowiednie wyrażenia do komórek, jeden wiersz wypełnimy kolorem na szaro i już jesteśmy gotowi do dalszej roboty.

Teraz z naszej bazy danych kopiujemy angielskie słówka i wklejamy je do kolumny podpisanej Słówka po angielsku:

Ok. Jesteśmy gotowi do obcowania z funkcjami.

Funkcje

Teraz wbijemy wyższy level. Funkcję, to takie mini programy, które wykonują dane czynności. Nas będzie interesować funkcja JEŻELI. Posiada ona 3 argumenty:

-jaki warunek ma być spełniony
-co robić, jeżeli ten warunek jest spełniony
-co robić, jeżeli ten warunek nie jest spełniony

OK. Nie rozleniwiając się za bardzo bierzemy się do roboty. Ustawiamy się w komórce H4. U was może być inna komórka, w zależności jak sformatowaliście arkusz i na pasku formuł, czyli to jest ten pasek:

wpisujemy

=jeżeli

Ma się pojawić coś takiego:

Upewniamy się, że na niebiesko zaznaczona jest funkcja JEŻELI i naciskamy raz klawisz Tab (tabulator). Na paku formuł pojawi się coś takiego:

Składnia funkcji jeżeli wygląda następująco:

=JEŻELI(test_logiczny;wartość_jeżeli_prawda;wartość_jeżeli_fałsz)

A mówiąc bardziej po ludzku

test_logiczny

– podajemy warunek, który będziemy sprawdzać

wartość_jeżeli_prawda

– co ma zrobić funkcja, jeżeli warunek będzie spełniony

wartość_jeżeli_fałszy

– co ma zrobić funkcja, jeżeli warunek nie będzie spełniony

Ok. Teraz myszka do ręki i zaznaczamy komórkę E4. Pasek formuł zmienił się. Wpisujemy teraz znak =. Całość do tego momentu ma wyglądać tak:

Teraz przechodzimy do arkusza o nazwie słówka i zaznaczamy komórkę D5:

OK. Mamy ustawiony warunek. Teraz pisujemy ; (średnik). Oddziela nam to pola. Teraz musimy wpisać, co zrobić, jeżeli warunek ten jest spełniony. Wpisujemy „Tak” (PAMIĘTAJ O CUDZYSŁOWACH). Teraz znów wpisujemy ; (średnik) i podajemy akcję, gdy warunek nie będzie spełniony. Wpisujemy „Nie”. Teraz zamykamy nawias. Cała funkcja ma wyglądać tak:

Naciskamy Enter. Program automatycznie przerzuci nas do pierwszego arkusza. Jeżeli nie pojawi na się żaden komunika, to formułę wpisaliśmy prawidłowo. Teraz w komórce H4 widnieje napis Nie.

Ok. A wpiszmy tłumaczenie dla tego słówka. Wartość komórki zmieniła się na Tak.

Czyli wszystko działa ok. Od tej pory program będzie nas informował, czy wpisane słówko jest poprawne, czy nie. No dobra, a co z pozostałymi słówkami? Mamy ponad 100 razy wpisywać tą formułę? Nie. Wystarczy zaznaczyć tą komórkę H4 i najechać na prawy dolny róg. Kursor zmieni swój kształt na znaczek plus. Klikamy i przeciągamy na całą w dół aż nam słówek braknie.

Funkcja będzie działać. Jakim cudem? Normalnym. Przeciągając pasek na dół program automatycznie dostosowuje sobie pewnie wartości funkcji. Przykład. Składania dla komórki H13 wygląda tak:

=JEŻELI(E13=slowka!D14;"Tak";"Nie")

Zaś dla H58 tak:

=JEŻELI(E58=slowka!D59;"Tak";"Nie")

Program sam automatycznie zamienił. Jeżeli byśmy tego nie chcieli, stosowalibyśmy symbol $ (dolarów), ale to nas dzisiaj nie interesuje.

Formatowanie warunkowe

Te komórki, które nas informują czy dane słówko jest wpisane poprawnie czy nie, są dość smutne. Człowiek najlepiej reaguje na kolory. Zastosujemy zatem formatowanie warunkowe. Brzmi groźnie, ale to pozory. Formatowanie warunkowe działa na takiej zasadzie, że jeżeli taki warunek jest spełniony, to np. wypełnij komórkę kolorem zielonym. My właśnie takie coś teraz zrobimy.

Zaznaczamy naszą komórkę H4. przechodzimy do karty narzędzia główne i przycisk Formatowanie warunkowe:

Pojawi nam się menu. Najeżdżamy kursorem na Reguły wyróżniania komórek i klikamy na Równe:

Pojawi nam się okno:

W pierwszym polu wpisujemy słowo Nie, zaś w drugim wybieramy Jasnoczerwone wypełnienie z ciemnoczerwonym tekstem. Klikamy na OK. Całą operację powtarzamy jeszcze raz, tylko że zamiast Nie wpisujemy Tak i w drugim polu wybieramy Zielone wypełnienie z ciemnozielonym tekstem. Znów klikamy na OK. Teraz tak samo jak w przypadku funkcji przeciągamy wszystko.

Powinno wyjść coś takiego:

Punkty

Teraz zajmiemy się funkcją, która będzie nam dawała punkt za każdą dobrą odpowiedź. Ustawiamy się w komórce J4 i na pasku formuł wpisujemy:

=JEŻELI(H4="TAK";1;0)

Oznacza to, że jeżeli w komórce H4 wystąpi wyraz TAK (pamiętać o tych cudzysłowach) to wtedy w komórce wpis 1, w przeciwnym wypadku wpisz 0. Aby zastosować to do reszty, przeciągamy na dół.

Teraz w komórce L4 zrobimy sumę zdobytych punktów. Na pasku formuł wpisujemy =SUMA, gdy pojawi się okienko podpowiedzi naciskamy klawisz tabulacji i zaznaczamy wszystkie komórki w kolumnie J. U mnie jest to od J4 to J192. Naciskamy Enter. Gotowe. Suma punktów działa.

Procenty

Została nam ostatnia rzecz do zrobienia, a mianowicie wartości procentowe. Zaznaczamy komórkę P4 i w pasku formuł wpisujemy:

=L4/N4

Czyli po prostu dzieli zdobyte punktu z maksymalną ilością punktów do zdobycia. Ale w komórce pojawiają nam się liczby z kosmosu:

My czegoś takiego nie chcemy. Klikamy więc na procenty:

I wyświetlanie mamy już z głowy:

Teraz jeszcze zrobimy kolorowanie dla tej komórki. Przyjmijmy takie kryteria. Od 0 do 50% będzie się ona wyświetlać na czerwono, od 51 do 70% na żółto, zaś od 71% do 100% na zielono. Zaznaczamy więc komórkę z procentami, klikamy na Narzędzia główne a następnie na Formatowanie warunkowe:

Z menu najeżdżamy kursorem na Reguły wyróżniania komórek i wybieramy Między:

Pojawi nam się takie okienko:

W pierwszym polu wpisujemy wartość OD, zaś w drugiej DO. W trzeciej zaś wybieramy styl formatowania. Klikamy na OK. Czynności powtarzamy dla koloru żółtego oraz zielonego odpowiednie oczywiście zmieniając wartości procentów.

Blokujemy komórki

To już ostatnie co wykonamy na naszym arkuszu. Aby nas rączką nie świerzbiła podczas nauki, zablokujemy wszystkie komórki oprócz tych, w których będziemy wpisywać tłumaczenie dla słówek. Domyślnie komórki w Excelu mają wartość zablokowaną, więc musimy je odblokować.

Zaznaczamy zakres, w którym wpisujemy tłumaczenia dla słówek. U mnie jest to od D4 do D192. Klikamy prawym przyciskiem myszy na zaznaczone komórki i z menu wybieramy Formatuj komórki. W nowym oknie klikamy na zakładkę Ochrona i odznaczamy ptaszek przy Zablokuj.

Klikamy na OK. Od tej pory te komórki mają wartość Nie zablokowane. Teraz przechodzimy na zakładkę Recenzja i klikamy na Chroń arkusz:

W nowym oknie wpisujemy hasło oraz co wolno robić na zablokowanym arkuszu. Uprawnienia zostawmy domyślne, zaś hasło ustawmy wedle swojego życzenia. Oczywiście nie ma sensu wpisywać jakiś trudnych 48 znakowych haseł w tym przypadku.

Klikamy na OK. Program poprosi nas o powtórzenie hasła. Wpisujemy jeszcze raz to samo i klikamy na OK. Od tej chwili nasze komórki są chronione. Gdy zaznaczamy komórkę, w której wpisuje się tłumaczenie słówek i wpiszemy dowolny wyraz, program to przyjmie. Jeżeli np. zaznaczamy komórkę J13 i tam będziemy chcieli coś wpisać, to program wyrzuci taki komunikat:

Jeżeli nie chcemy już chronić arkusza, to klikamy na Recenzja, Nie chroń arkusza i wpisujemy hasło podawane przy zakładaniu ochrony.

Zarządzanie formatowaniem warunkowym

To proszę traktować jako dodatek.

Dodając formatowanie warunkowe zauważyliście pewnie, że jest ono dodawane, ale nie jest wyświetlana lista już dodanych formatowań. Aby ją wyświetlić, zaznaczamy np. komórkę z procentami, przechodzimy do karty Narzędzia główne, Formatowanie warunkowe i z listy wybieramy Zarządzaj regułami.

Pojawi nam się okno, w którym możemy zarządzać dodanymi przez nas formatowaniami warunkowymi.

A co z drugim arkuszem

Drugi arkusz robi się praktycznie tak samo, zmienia się tylko warunek przy wpisywaniu słówek. To jest zadanie dla Was :-)

A co z Calcem?

Spokojnie, został opisany tutaj.

Pliki do pobrania

Jakby ktoś chciał, to udostępniam wzór tego arkusza. Do pobrania pod tym linkiem. (format .xlsx)