To co widzisz nie jest tym, co kopiujesz



Zapewne nie raz używaliście metody kopiuj – wklej. Metodą kopiuj – wklej można wykonać każdą pracę, nawet dyplomówkę ;). Jednak podczas takich praktyk można się bardzo łatwo przejechać.

Wejdź na stronę http://kopiujwklej.morfiblog.pl/ skopiuj i wklej gdziekolwiek tekst z tej strony.

Zrobiliście? I?

No właśnie, o co tu chodzi?

Na stronie widnieje napis To jest kopiowany tekst a do notatnika wkleja się nam To jest kopiowany Ojojojojojojoj, cos sie chyba popsulo :((((tekst. Jak to możliwe?

Strona www zawiera bardzo prosty kod:

Co tu się dzieje? W znaczniku:

który odpowiedzialny jest za wyświetlanie pisanego tekstu na stronie znajduje się coś takiego:

Ten kod odpowiedzialny jest za ukrywanie na stronie www tekstu:

Ojojojojojojoj, cos sie cyba popsulo :((((

ale podczas kopiowania jest on dołączany do całości :). Na samym końcu przed znacznikiem p jest jeszcze słowo tekst dla dopełnienia widocznego zdania na stronie.

Jakie płynie z tego zagrożenie?

Jeżeli tworzymy pracę magisterką i wkleimy fragment tekstu, który będzie znajdował w sobie ten “żarcik” to nic wielkiego się nie stanie. Po prostu cofniemy operację. Gorzej mają Ci, którzy wkleją taki tekst do konsoli lub źródła programu. Polecenia w konsoli można ustawić tak, że po jego wklejeniu zacznie się automatycznie wykonywać i może być za późno na zatrzymanie operacji.

Jaki morał?

Nie kopiuj kodu, tekstu, tylko go przepisz!!! Przepisując o wiele więcej się nauczysz niż bezmyślnie go kopiując i wklejając.