Technikum – 4 lata doświadczeń

 

4 lata szkoły za mną (jakby zliczyć wszystko razem to wyjdzie 13 lat), ale te ostatnie, czyli czasy technikum nauczyły mnie kilku ważnych zasad, które pozwolą mi łatwiej radzić sobie w pewnych sytuacjach. W tym artykule podzielę się z Wami takimi pewnymi refleksjami, które to mogą pomóc odnaleźć się w technikum/liceum ludziom, którzy będą tam dopiero szli. Zapraszam.

Uwaga!
Podstawą artykułu jest uczenie się na profilu technik informatyk, ale z powodzeniem przedstawione wskazówki można zastosować w innych kierunkach.

Ucz się sam

Jeżeli do technikum/liceum idziesz ze świadomością, że wleją Ci wiedzę do głowy, a profil wybrałeś tylko dlatego, że nie miałeś na co iść, to albo zmień podejście albo zmień szkołę. Pamiętam rozpoczęcie roku w technikum, które dobyło się 1 września 2009 roku. Na tej uroczystości stało obok mnie dwóch innych facetów, którzy potem okazało się, że będą chodzić do mojej klasy. Zadając im pytanie:

“Dlaczego akurat ta szkoła i profil informatyk?”

Usłyszałem odpowiedź:

“A bo nie miałem na co iść.”

Ok, możesz tak odpowiedzieć. Potem poszliśmy do sali, gdzie podano nam rozkład lekcji. Tych dwóch kolesi do tej pory nie widziałem na oczy i nie wiem co się z nimi dzieje.

Ta sytuacja bardzo klarownie pokazuje nam co się stanie, jeżeli pójdziesz z nastawieniem “nauczą mnie” albo “nie miałem na co iść” Po prostu w pewnym momencie odpadniesz.

082598012gat_20010626_09342.jpg

Szkoła pokaże Ci pewne podstawy, zagadnienia, które Ty musisz umieć, a ewentualne rozszerzanie tej wiedzy zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Jeżeli nie cierpisz fizyki, to naturalne jest, że nie będziesz się nią interesował, nie będziesz się uczył dodatkowo w domu. Jednak idąc już na konkretny profil do technikum, np. informatyk, wiedza szkolna to dużo, duuuuuużo za mało. Jeżeli chcesz być prawdziwym informatykiem, musisz uczyć się sam. W planie edukacji nie ma tylu godzin, abyś z nauczycielem omówił wszystkie zagadnienia. Klarowny przykład – Windows Server. Na ten system w edukacji jest poświęcone tylko 10 godzin. No śmiech na sali. 10 godzin nie wystarczy nawet na dokładne zapoznanie się ze wszystkimi przystawkami, a gdzie dopiero AD, DNS, WWW itd itp. Także sam widzisz, gdybyś chciał być specjalistą od Wndows Server, to nie ma szan abyś nim został tylko z wiedzy szkolnej. Musisz sam w domu przysiąść i czytać, czytać i jeszcze raz czytać.

Ok, dobrze wiemy, że tylko czytając nie staniemy się ekspertami. Będziemy tylko tzw. teoretykami. Placówki oświatowe bardzo często nie posiadają odpowiedniego wyposażenia, który pozwalałby trenować zdobytą wiedzę w praktyce. Wiem to po mojej szkole. Wirtualizacja maszyn wirtualnych z Linuksem na komputerach z Pentium 4 i 512 MB RAM’u, no proszę Was, albo odpalanie programu Photoshop lub 3DS Max na jednordzeniowym 2 GHz procku i 1 GB RAM’u.

facepalm

Więc jeżeli chcesz być specjalistą z Wndows Server, to wiedzę zdobytą z książek musisz przełożyć na praktykę. Zapamiętaj sobie jedno zdanie na całe życie:

"Teoria nie równa się praktyce”.

To, że w książce tak pisze, to nie znaczy, że będzie działać. Dlatego oprócz czytania, trenuj, trenuj i jeszcze raz trenuj.

“Idź ty kujonie”.

Jeżeli będzie się dobrze uczył, to zapewne zostaniesz okrzyknięty kujonem. Zauważ jednak jedną zależność, że to słowo wypowiadają Ci uczniowie, co są na bakier z nauką. Wynika to z kilku przyczyn:

    – mają zajęcie, nie nudzą się bo dogryzają;

– zazdrość;

    – nie chcą myśleć o swoich problemach, więc to jest dla nich odskocznia.

kujon

Nie należy się jak najbardziej tym przejmować, tylko robić swoje. Z czasem zauważysz, że Ty będąc według nich kujonem osiągniesz więcej.

Nie bądź prostolinijny

Jeżeli będziesz informatykiem, to największą wiedzę właśnie będziesz posiadał z tego zagadnienia, ale nie możesz lekceważyć innych przedmiotów. Posiadanie wiadomości z innych dziedzin życia otwiera Ci szersze horyzonty, inaczej patrzysz na świat. Zapewne zaraz mi ktoś zarzuci:

“No, ale po co taka fizyka, biologia, przecież to mi w życiu nie będzie potrzebne”.

Nie mówię, że masz być chodzącą encyklopedią. Nie każe Ci znać wzoru adenozynu-trifosforanu na pamięć, tylko wiedzieć, co to jest i za co odpowiada. Nie każę Ci znać wszystkich właściwości sodu, ale wypadałoby wiedzieć, że jak go za dużo wrzucisz do wody to możesz zostać kaleką do końca życia, lub nawet tego nie przeżyć. Podstawy podstaw, abyś wiedział co mniej więcej się dzieje w otaczającym Cię świecie.

gdzie_jest_x

matematyk

Do biologii, chemii jeżeli nie chcesz, nie musisz się aż tak bardzo przykładać, ale są przedmioty do których wypadałoby przysiąść. Mam na myśli jeden konkretny, a mianowicie Wiedza o kulturze, w skrócie WOK. Wiedza o kulturze nie jako otworzyła mi oczy, szczególnie dział asertywność. Z tego przedmiotu wyciągnąłem naprawdę bardzo dużo wiedzy, która przyda mi się w życiu codziennym. Dowiedziałem się wiele o kraju, w którym żyje. Tutaj bardzo liczy się również zaangażowanie nauczyciela i z tego miejsca chciałbym bardzo serdecznie pozdrowić Pana Jana, który owe lekcje w przedmiotu WOS prowadził. Pana lekcje były mistrzostwem świata, aż nie chciało się z sali wychodzić.

6179

Najbardziej kontrowersyjnym przedmiotem, szczególnie w technikum jest język polski. Często się na korytarzach słyszy:

“Po co polski w technikum?”

Też tak myślałem, do 3 klasy technikum. Na języku polskim głównie przerabia się lektury, ale i nie tylko bo i rzeżby, obrazy. Po co to wszystko? Po to, że jeżeli wybierzesz się gdzieś do teatru, to bez znajomości np. książki, na podstawie której owa sztuka jest grana poprawnie ją odczytasz. Widząc obraz poprawnie go zinterpretujesz. Są osoby, które są wrażliwe na takie rzeczy i to dla nich szczególnie są te lekcja języka polskiego. Przysłowiowy “polski” budzi uczucia wyższe w człowieku, człowiek przez to nie staje się twardy jak skała. Ja wiem, że lektury są nudne, a wiersze nie zrozumiałe, bo sam wielu wierszy nie rozumiem i wielu książek nie lubię, ale jakieś minimalne o nich pojęcie trzeba mieć.

przeklinanie

Dodatkowo na języku polskim dowiesz się wielu rzeczy o zasadach poprawnej wymowy. Chyba nie chciałbyś popełnić takiej gafy będą na wysokim stanowisku w firmie:

Wyznaczaj sobie cele

Pewnego dnia zadasz sobie pytanie:

“Kim ja chcę być?”

Gałęzi informatyki jest całe mnóstwo, a Ty będziesz musiał wybrać jedną, lub dwie z nich, w których będziesz się specjalizował. Nie ma sensu wybierania więcej, ponieważ nie będziesz dobry w żadnej.

Jeżeli już zdecydujesz się kim chcesz być, musisz sam sobie wyznaczaj cele, które będą Cię prowadziły do zostanie tym kimś. Chcesz być przykładowo programistą. Dzisiaj mamy maj, więc zakładasz sobie, że do końca października chcesz dobrze nauczyć się programować w Javie. To jest wyznaczenie sobie celu. Drugi krok to jest systematyczność. Mówienie sobie:

zacznę do jutra

do niczego dobrego nie prowadzi. Tutaj nie ma miejsca na przerwy. Jeżeli chcesz być systematyczny, wykonuj codziennie ustalone wcześniej zadania, nie odkładaj ich na później. Kiedy jest czas na zabawę, to jest na zabawę a kiedy na pracę i na naukę, to na pracę i na naukę. Trzeba umieć rozdzielić pewne sprawy.

Naucz się pracy w grupie

Będąc informatykiem zapewne nie będziesz pracował sam. Będziesz przydzielony do zespołu, który będzie wykonywał powierzone mu zadania. Musisz nauczyć się pracować w takiej grupie. Co jak co, ale szkoła jest idealnym miejscem do nauki pracy w grupie. Niekiedy wygląda to tak, że jeden robi, a reszta się przygląda, ale jeżeli trafisz na doborowe towarzystwo, to z pracy aż się będzie dymić. Potem takie doświadczenia ze szkoły możesz przenieść na grunt pracy zawodowej.

Pokora

Znam wiele takich osób, które po ogarnięciu danego zagadnienia uważają się za uczonych na miano Einsteina, zjedli wszystkie rozumy i są najlepszymi na świecie. U mnie tacy w szkole nie mieli łatwego życia, ponieważ ciągle udowadniano im jak to jeszcze bardzo mało wiedzą.

lewy sierpowy

Jeżeli opanujesz daną partię materiału, nie chwal się przed kolegami jaki to jesteś mistrz, tylko zachowaj to dla siebie. Pokora jest bardzo przydatna w życiu codziennym. Czy chciałbyś/chciałabyś mieć znajomego, który to na każdym kroku chwali się co on to nie umie, jakie ma osiągnięcia? Raczej nie. Nawet, jakbyście chcieli, to byście długo z taką osobą nie wytrzymali.

U mnie w klasie było kilku takich, co popisywali się na jakich to szkoleniach nie byli, co potrafią, a jak przyszło co do czego to nagle okazywało się, że mają dwie lewe ręce. Nic tak nie boli jak doznanie takiego upokorzenia i pokazania jacy to jesteśmy mali.

Umiejętnie dobieraj towarzystwo

Człowiek jest istotą, która potrzebuje towarzystwa. Nie da się być samemu, gdyż idzie zwariować. W szkole będziesz zawierał nowe znajomości, które być może przetrwają całe życie. Tutaj ważne jest, aby umiejętnie dobierać sobie towarzystwo.

“Nie łącz się z plewami, to Cię świnie nie zjedzą.”

Jeżeli jesteś osobą, która lubi spokój, lubi się pouczyć, ceni sobie wyższe wartości moralne, a masz kolegów, którzy co tydzień imprezują, ciągle Cię namawiają do czegoś, a Tobie to nie odpowiada – odsuń się. Gdy dana grupa bardzo odstaje od Ciebie, to po prostu się z nimi nie zadawaj. Jeżeli jednak nie masz już wyjścia i musisz z takimi osobnikami przebywać, staraj się ich tolerować, ale nie robić tak jak oni.

Miałem takiego znajomego, który przed kilka godzin w ciągu dnia potrafił przeczesywać Allegro oglądają różnorakie samochody, do nauki brał się o 22 i na drugi dzień narzekał jak to w szkole jest ciężko, jak mu to nie idzie. No niestety, albo rybki, albo akwarium. Jeżeli chcesz cały dzień przeglądać bezmyślnie samochody, to nie narzekaj, że Ci ciężko w szkole. Zapewne powiecie:

“A może lubi?”

Nie wnikam, czy lubi, czy nie. Zapewne gdyby nie lubił, to by tego nie robił, ale na wszystko trzeba mieć czas.

palikot

Jeżeli lubisz programować, znajdź sobie taką osobę, które podziela Twoje zainteresowania. Wierz mi, wiele ciekawych rzeczy zrobicie ;). Oczywiście nie mówię, że trzeba siedzieć w zamkniętym domy, do nikogo się nie odzywać, nigdzie nie wychodzić. Od czasu do czasu wyjście na basen, na piwo, do kina bardzo dobrze człowiekowi zrobi.

Znałem też taką osobę, która nie pamiętała bardzo wielu weekendów z powodu alkoholu. Chcesz być taki jak on?

Aktywne zdobywanie wiedzy

Jeżeli pójdziesz do szkoły, która będzie znajdować się w większym mieście albo w jego pobliżu, jak np. Kraków, Warszawa, Łódź, Wrocław, Gdańsk, to w tych miastach często organizowane są różne konferencje, spotkania związane z zagadnienami informatycznymi. Wiele konferencji jest płatnych (i to nie mało), ale istnieją również i te bezpłatne, które poziomem merytorycznym nie odstępują tym pierwszym. Godnymi polecenia to: OWASP, SEConference, LinuxDays.

Warto na takie wydarzenia chodzić, nawet wtedy, gdy nauczyciel nie da Ci 5 z aktywności. Na takich imprezach można poznać bardzo wielu ciekawych ludzi, wymienić się doświadczeniem. Nawet, gdy jesteś zielony z danego tematu albo bardzo słabo się w nim orientujesz, to nie przejmuj się tym. Właśnie takie imprezy zastrzepiają bakcyla i zmuszają człowieka do drążenia tematu. Prelegencji nigdy, ale to prze nigdy nie wyśmieją Twojej niewiedzy, wręcz przeciwnie, będą się cieszyć, że nie miałeś oporów podejść i zapytać.

Tutaj muszę wspomnieć o jednej bardzo ważnej rzeczy. Takiego typu wydarzenia nie trwają godzinę lub dwie (wyjątkiem jest OWASP), ale zazwyczaj od 5 do 7 godzin. Często w przerwach pomiędzy prelekcjami jest poczęstunek dla gości, ale nie zawsze. Takie informacje są napisane w informatorze danej imprezy.

Uwaga!

Jeżeli wybierasz się już na taką konferencję, to SŁUCHAJ WYKŁADU! Nic mnie tak nie bawi jak ludzie, którzy przychodzą na takie konferencje (nawet płatne), odpalają laptop i jeden programuje, drugi odpisuje klientom, trzeci przegląda Facebook’a, po prostu ja wtedy nie mogę się powstrzymać od śmiechu. W takim razie ja się pytam, po co jest sens chodzić?

wielozadaniowość

Jeżeli Twój laptop, tablet, smartphone, karta papieru nie będzie służyć podczas konferencji do notowania informacji, to albo tych rzeczy nie bierz, albo nie idź na konferencję, bo tylko stracisz swój cenny czas a nic pożytecznego nie wyniesiesz.

Tak samo w życiu codziennym. Jeżeli robisz daną rzecz, to przy okazji nie rób innej. Piszesz wypracowanie z geografii, nie siedź na Facebooku. Wielozadaniowość jest złem tego świata i tylko obniża Twoją wydajność. Nawet posiadając podzielność uwagi niech Cię nie kusi wykonywanie kilku rzeczy na raz. Jeżeli nadal twierdzisz, że jesteś kozak, to zagraj w tą grę.

http://www.wykop.pl/ramka/223997/wydaje-ci-sie-ze-masz-podzielna-uwage-flash/

Jak żyć?

Ten artykuł powstał nie po to, aby pokazać jakie życie może być ciężkie, ale po to, aby uzmysłowić Ci pewne fakty i sytuacje. Chciałbym, abyś idąc do technikum/liceum jak najlepiej wykorzystał te 4/3 lata. Nie bądź masą, która da się formować rękami systemu. Bądź jednostką mocną, wybitną, która wie, czego chce, która ma swoje zdanie i nie da się sobą manipulować. Wierz mi, łatwiej będzie Ci w życiu. Jeżeli macie jakieś pytania, piszcie je w komenatrzach, bardzo chętnie na nie odpowiem.

Powodzenia w nowej szkole ;).

powodzenia

Obrazy: Google grafika, mem.kwejk.pl.