Recenzja fotela biurowego wykonanego z siatki

Jednym z ważniejszych elementów jest fotel, jeżeli chodzi o wszelakie prace siedzące. Ja, jako informatyk jestem po części zmuszony przesiadywać wiele godzin w jednej pozycji i aby nie czuć „łupania w krzyżu” muszę posiadać odpowiedni fotel. Nie tylko wygodny, ale i praktyczny. Modne są tak zwane fotele skórzane, na których często zasiadają prezesi firm, ale czy na pewno są wygodne i ergonomiczne? Oprócz nich istnieje jeszcze grupa foteli siatkowych i jedną pozycję właśnie z tej rodziny chcę Wam dzisiaj przedstawić.

Do zakupu fotela biurowego przymierzałem się od kilku tygodni i nie celowałem w segment tanich, lecz droższych i zarazem wyższych jakościowo pozycji. Po trudnych poszukiwania znalazłem odpowiedni model. Zakupiony został przez allegro, także nie miałem możliwości przetestowania go w praktyce. Kupiłem nie jako w ciemno.

Za dwa dni otrzymałem paczkę, a w niej elegancko zapakowane części, każda naturalnie ofoliowana. Z papierkowych drobiazgów była tylko gwarancja oraz instrukcja montażu. Po wyjęciu i odpieczętowaniu wszystkich elementów zabrałem się do składania. Nie będę opisywał całego procesu, bo to troszkę bez sensu. Dostarczona instrukcja wyraźnie mówi gdzie i jaka część powinna się znaleźć. Dam Wam jednak dwie techniczne rady:

  • każda śrubka ma swoje miejsce

Nie wkręcajmy pierwszej napotkanej śrubki w losowo wybrane miejsce. W moim fotelu są trzy długości śrub. Jeżeli wkręcimy za długą w dane miejsce, to nic wielkiego się nie stanie. Nie przejdzie ona na wylot. Niestety, jeżeli zostaną nam same krótkie to może się okazać, że danej części po prostu nie przykręcimy. Patrzmy zatem gdzie i jaka śrubka ma być.

  • siłownik montuj na końcu

Montowanie siłownika jest banalnie proste. Należy umocować go w odpowiednim miejscu na stojaku, od góry nałożyć siedzisko i usiąść. Tyle. Siedzisko i siłownik pod wpływem ciężaru odpowiednią się dopasują. Pamiętajmy jednak, że demontaż może okazać się dużo bardziej skomplikowany. Siłownik oraz siedzisko dolegają do siebie bardzo mocno i rozdzielenie ich wymaga pomocy drugiej osoby. Co zatem czynić? Włóżmy siłownik w odpowiednie miejsce na stojaku, przykręćmy wszystkie elementy do siedziska takie jak oparcie na plecy oraz ręce i dopiero zabierzmy się za montaż siedziska do siłownika. W przeciwnym razie będziemy musieli obracać całą, złożoną już konstrukcję, co nie jest wcale łatwe ani też przyjemnie ze względu na wagę. Zakupiony przeze mnie egzemplarz waży około 14 kilogramów.

Oto jak prezentuje się złożony produkt:

1_recenzja_fotela

Zacznijmy od dołu. Kółka montowane są przy pomocy specjalnego wyżłobienia. Kółka są gumowe zaś podpory metalowe, prawdopodobnie niklowane. Czuć ciężar trzymając całą konstrukcję w ręce. Wyżej znajduje się siłownik, który może unieść maksymalny ciężar do około 160 kilogramów. Siłownik również posiada obudowę niklowaną. Dobra, kilka słów na temat siedziska. Pod nim znajdziemy pokrętło oraz dźwignię. Dźwignia umożliwia podnoszenie oraz opuszczanie siedziska i uruchomienie tak zwanego trybu „bujania”. Wystarczy tylko ją wysunąć, ewentualnie wsunąć, aby zablokować. Pokrętło, które wymieniłem wcześniej zwiększa lub zmniejsza kąt właśnie tego „bujnięcia”. Nie korzystam z tej opcji bardzo często, a jeżeli już to kąt odchylenia jest naprawdę niewielki.

Po bokach zostały umieszczone podpórki pod ręce wykonane z plastiku oraz dodatkowo spłaszczone. Dzięki temu możemy wygodnie oprzeć ręce nie martwiąc się o to, że któraś nam ucieknie. Zamocowane są przy pomocy trzech śrub, więc nie ma obawy, że kiedyś się poluzują, ewentualnie szybko wyrobią.

Przejdźmy do kluczowego elementu, czyli oparcia. Przyzwyczaiłem się do prostych konstrukcji, a tu jak widać element ten posiada pewne zakrzywienia. Czuć różnicę? Tak, i to ogromną. Przede wszystkim człowiek czuje, jakby leciał do tyłu. Nie wiem, czy to jest efekty przyzwyczajenia, czy nie, ale nie jest to negatywne uczucie.

Jak zapewne zauważyliście, oparcie posiada wbudowane pewne „urządzenie”. Możemy nim regulować wypustkę, która znajduje się w tym miejscu:

3_recenzja_fotela

Co na robi? Spoczywa na naszych plecach i przy wykorzystaniu zakrzywienia oparcia utrzymuje nasze plecy z prawidłowej postawie. Musimy dosyć dobrze odsunąć się do tyłu, aby poczuć oparcie na ciele. Dzięki temu nawet czuć, że zachowujemy poprawną postawę ciała.

Z czego wykonane jest oparcie? Materiał wygląda jak siatka, przez co nasze plecy „oddychają”.  W przypadku fotelów skórzanych lub skóropodobnych możemy doznać efektu „przyklejenia się” do oparcia. Tutaj nie ma takiej możliwości, gdyż następuje cyrkulacja powietrza. Oparcie nie posiada żadnej regulacji. Jest na stało zamocowane i nie można zmienić jego położenia.

4_recenzja_fotela

Przechodzimy do ostatniego i według mnie najgorzej wykonanego elementu, czyli zagłówka. Żaglówek jest wysuwany przy pomocy specjalnej sprężyny. Wystarczy pociągnąć odpowiedni drążek i podnieść zagłówek do góry. Niestety, nie jest on sztywno zamocowany tylko po wysunięciu delikatnie porusza się na boki. Dla mnie osobiście to wada. Ktoś z was może powiedzieć, że tak powinno być, ponieważ zagłówek winien dostosowywać się do pozycji głowy. Jest on jednak na tyle szeroki, że nie istnieje taka konieczność. Nawet siedząc delikatnie bokiem możemy bez problemu oprzeć głowę. Żaglówka nie możemy całkowicie wyjąć. Jest on przymocowany stale do plastikowej podstawy, którą mocujemy do oparcia.

Podsumowanie

Czy jestem zadowolony z zakupu? Jak najbardziej. Pomimo tego, iż ciężko mi się przyzwyczaić, to chwale sobie komfort siedzenia. Szerokie siedzisko, wykrzywione oparcie oraz płaskie podpórki na ręce pomagają utrzymać prawidłową postawę ciała.

Fotel biurowy siatkowy

Cena ~300 zł

Wymiary:

Wysokość oparcia: 73 cm

Siedzisko: szerokość: 49 cm, głębokość: 46 cm

Wysokość całkowita: minimalna 117 cm, maksymalna 127 cm

Szerokość całkowita: 60 cm

Waga: ~14 kilogramów

Zalety

  • Wykrzywione oparcie oraz wykonanie z siarki
  • Szerokie siedzisko
  • Regulowany zagłówek
  • Płaskie podpórki na ręce
  • Solidna, metalowa konstrukcja
  • Funkcja bujania z regulacja
  • Możliwość regulacji wypustki na plecy

Wady

  • Zagłówek delikatnie porusza się na boki
  • Brak regulacji kąta nachylenia oparcia