Posprzątaj po pingwinie

Jak wiadomo, Windows słynie z tego, że pozostawia śmieci. Pliki tymczasowe, puste katalogi, to wszystko z czasem się rozrasta i zajmuje cenną powierzchnię dysku. Jak się jednak okazuje, Linux też za bardzo nie dba o porządek. Logi, pliki tymczasowe, pobrane pakiety, to wszystko zostaje na dysku. Sprzątaczka, która posprząta po naszym pingwinku zwie się BleachBit.